Rekordowe licytacje na 29. aukcji Marciniak. Oto jej najciekawsze numizmaty.

Wiosenna aukcja numizmatyczna Marciniak potwierdziła, że rynek numizmatyczny wciąż jest głodny pięknych i rzadkich monet czy banknotów. A tych, na szczęście dla kolekcjonerskich emocji, nie zabrakło na naszej aukcji. Zapraszamy na krótkie podsumowanie jej topowych momentów. W końcu czy najpopularniejszy talar Batorego może być droższy od rzadkich dukatów? Tak, ale…

29. aukcja Domu Aukcyjnego Marciniak (wiosna 2026) to było kolejne wielodniowe wydarzenie, które przykuło uwagę tysięcy kolekcjonerów zarówno z Polski, jak i z zagranicy. Zlicytowano ponad 5700 walorów o łącznej wartości liczonej w milionach złotych. Wśród nich największe emocje wzbudził…

    Ponad 200 000 złotych za Nagybanyę Batorego

    Talar w czasach króla Stefana był monetą bitą jedynie sporadycznie i gdyby nie emisja z rodzinnego Siedmiogrodu, byłby nominałem obecnym tylko w jednostkowych zbiorach. To właśnie te z mennicy w Nagybanyi są jedynymi dostępnymi kolekcjonersko talarami Batorego i na aukcjach pojawiają się regularnie. Nigdy jednak w tak wybitnym stanie zachowania!

    Dołożyliśmy wszelkich starań, by podkreślić, jakiej klasy jest to numizmat – to bez wątpienia najpiękniejszy nagybański talar tego władcy, jaki dotrwał do naszych czasów, świetnie prezentujący indywidualne cechy tłoczenia tej emisji. Ta uroda została doceniona przez numizmatyków. Gdy po zaciętej, sobotniej licytacji młotek aukcyjny uderzył po raz ostatni, cena końcowa przekroczyła 200 000 złotych.

    Dla dotychczasowego właściciela, który rozstał się z nim po 8 latach z ciężkim sercem, okazał się on również świetną inwestycją. Wylicytował go na amerykańskiej aukcji Heritage w 2018 roku za 29 000 $ (około 100 000 złotych po ówczesnym kursie).

    Jeden z najdroższych banknotów WMG – 20 guldenów 1938

    Utworzone w 1920 roku Wolne Miasto Gdańsk to emitent jednych z najpiękniejszych papierowych pieniędzy powiązanych z polską historią. Szczególnie emisja guldenowa kryje w sobie wiele rzadkości, a jedną z nich zaoferowaliśmy właśnie w ramach tej aukcji.

    Mowa o 20 guldenach 1938. To jedyny banknot z tej serii, który z powodu wybuchu II wojny światowej nigdy nie został wprowadzony do oficjalnego obiegu. Rzadkość, która na naszej aukcji pojawiła się dodatkowo w okazowym stanie zachowania. Efekt?

    Dziś to jeden z dwóch najdroższych banknotów WMG w archiwach polskich firm. To także wyraźny dowód na to, że rynek papierowego pieniądza wciąż potrafi generować spektakularne wyniki.

    Rekordowe sprzedaże gdańskich dukatów Korybuta

    „Już pojedynczy dukat króla Michała jest na aukcjach pozycją rzadko spotykaną. Pojawienie się na niej kompletu trzech roczników, i to w pięknych, menniczych stanach zachowania, to chwila, która nawiązuje do słynnych licytacji wielkich, przedwojennych kolekcji!” – Marcin Żmudzin

    I klimat takich licytacji dało się wyczuć na sali w hotelu Warsaw Presidential, gdy rozpoczęła się walka o komplet gdańskich dukatów Korybuta. Czuć było lekkie napięcie i ekscytację, gdy licytacja ruszyła, a na sali dało się słyszeć pomruki zaskoczenia, gdy zebrani zobaczyli, do jakich poziomów dotarły ceny. Średnio osiągnęły one ponad 130 000 złotych za sztukę. Dotychczasowe rekordy tych monet w polskich archiwach aukcyjnych, choć wysokie, to jednak zamykały się w kwotach pięciocyfrowych.

    Aukcja to miejsce dla wyjątkowych walorów – złoty stater z Pantikapaionu

    Dzięki budowanej przez ponad 25 lat renomie Dom Aukcyjny Marciniak dał się poznać nie tylko kolekcjonerom w Polsce, ale również poza jej granicami. Dzięki temu dziś nasi komitenci wiedzą, że mogą nam powierzyć także wysokiej klasy walory zagraniczne.

    Jedną z takich historii zapamiętamy na długo. Pewnego dnia odwiedził nas starszy pan z dosłownie jedną monetą przeznaczoną na aukcję. Jakże wielkie było nasze zdziwienie, gdy tym numizmatem okazał się złoty stater z Pantikapaionu! To moneta z terenów dzisiejszego Krymu, którą wybito w IV wieku przed naszą erą. Była to jego pamiątka rodzinna, która kilkanaście lat temu mogła trafić do zbiorów Zamku Królewskiego. Dziś, po sprzedaży za ponad 150 000 złotych, zasiliła ona prywatny zbiór.

    A nie była to jedyna cenna moneta zagraniczna tego wieczoru. Chwilę później pod młotek trafiły tzw. Lösery, czyli niemieckie, pamiątkowe monety o wadze wielokrotności talarów. Już pierwszy z nich został sprzedany za imponujące 114 000 złotych!

    Kolejne aukcje przed nami

    Aukcja wiosenna to już zamknięty rozdział. Upragnione monety, medale czy banknoty trafiają do nowych właścicieli, a my rozpoczynamy intensywne prace nad kolejnymi wydarzeniami. Najbliższa aukcja odbędzie się już jesienią, a walory na nią przyjmujemy do końca lipca. Jednocześnie prowadząc przyjęcia na inne aukcje, które prowadzimy cały rok!

    Jeśli więc planujesz reorganizację swojego zbioru lub chcesz korzystnie sprzedać monety, banknoty, medale czy odznaczenia, zapraszamy Cię do współpracy. Zapewniamy, że dołożymy wszelkich starań, by utrzymać nasz poziom. Szczególnie że już dziś na kolejną edycję mamy przyjęte m.in. dwa bardzo rzadkie dwudukaty polskich królów!

    Dane kontaktowe i formularz dostępne są TUTAJ.

    Relacja wideo z aukcji dostępna na filmie poniżej: