Wyjątkowe pozycje ze ZBIOR.COM na aukcjach Marciniak

„Jedna z najbardziej emocjonujących stron numizmatycznych, jakie widziałem w sieci”.

Była to krótka recenzja napisana przez Damiana Marciniaka ponad dekadę temu, tuż po wizycie na stronie zbior.com. Krótka, ale dobrze oddająca odczucia wszystkich kolekcjonerów, którzy mieli okazję ją przez ten czas poznać.

Za tajemniczą domeną kryje się piękna historia o pasji numizmatycznej, która zaczęła się w 1966 roku. To wówczas 10-letni chłopiec otrzymał od swojego ojca pierwszą kupioną mu monetę – 100 złotych z Mieszkiem i Dąbrówką. To ona zapoczątkowała pasję, która jest z nim do dziś. Po ponad pół wieku ten jeden numizmat przerodził się w jedną z najbardziej rozpoznawalnych, współczesnych kolekcji numizmatycznych.

Jak powstała domena…

Co ciekawe, w swoim założeniu zbiór nigdy nie miał być powszechnie znany. Strona internetowa powstała w 2007 roku nie po to, by pokazać ją kolekcjonerom. Została stworzona przez syna, aby pomóc ojcu w wygodnym przeglądaniu własnych zasobów podczas wyjazdów na giełdy i aukcje. To przypadkowi kolekcjonerzy odkryli ją i pokazali numizmatycznemu światu.

Dziś jest to istotna kolekcja, która opiera się na dwóch filarach. Pierwszy z nich stanowi zbiór monet carskiej Rosji. Drugim jest przekrojowa historia polskiego mennictwa – od średniowiecza aż po II Rzeczpospolitą. Tym, co spaja oba te filary, jest rygorystyczna selekcja.

Zbior.com jest kolekcją typologiczną, której właściciel niezwykle dbał o wyselekcjonowanie pięknych egzemplarzy. Wychodził z założenia, że woli włączać coś do zbioru rzadziej, ale ma to w pełni cieszyć jego oko. O tym, jak dobre ma to oko, mogą się Państwo przekonać w ramach naszej aukcji, na której oferowana jest pierwsza część tej kolekcji.

Zbiór musi żyć…

Jest takie piękne powiedzenie, które lubimy często powtarzać: „Zbiór musi żyć, by pasję pobudzać”. I doskonale rozumie to właściciel tej kolekcji. Nie wyprzedaje on całego Zbioru, gdyż ma on charakter wielopokoleniowy, a pasję ojca podziela również syn. Postanowił go jednak zacieśnić i zostawić w nim tylko po jednym reprezentancie danego typu monety.

Efekty tej rygorystycznej selekcji będą mogli Państwo podziwiać podczas naszych licytacji. Właściciel wyselekcjonował 240 pozycji, które trafią na cztery kolejne aukcje (po 60 sztuk na każdą, począwszy od aukcji jesiennej 2026).

To kolejna wyjątkowa kolekcja, której właściciel powierzył nam jej sprzedaż. Dziękujemy za zaufanie, a Was zapraszamy na aukcje.marciniak.com i do współpracy.

Poniżej szersze omówienie Zbioru na naszym kanale YouTube